środa, 24 września 2014

RECENZJA - GARNIER, plyn micelarny 3w1 + nowosci

Cześć :)

Dawno mnie tu nie było - biję się w pierś! Wiele się nie zmieniło - żyję, mam się dobrze i przybyło kilka obowiązków :)

Oryginalna dziś nie będę, recenzji tego produktu w sieci jest pełno... Jednak uważam, że zasługuję on na uwagę. A mowa o płynie micelarnym Garnier 3w1. Do tej pory byłam wierna micelowi BeBeauty, któremu poświęciłam swój pierwszy post z recenzją - kupowałam hurtowo. Zdradziłam go i wcale tego nie żałuję! 
NAZWA: GARNIER, SKIN NATURALS, płyn micelarny 3w1

OPAKOWANIE/POJEMNOŚĆ: 400 ml płynu znajduje się w poręcznej butelce z typowym zamknięciem typu "klik"

CENA/DOSTĘPNOŚĆ: płyn kupiłam za ok. 10,50 w Rossmannie (dodam, że nie była to żadna promocja, ale cena regularna - trafiło mi się!)

OPIS PRODUCENTA:
To pierwszy inteligentny produkt oczyszczający od Garniera, w którym została zastosowana technologia miceli. Nie musisz już trzeć, aby pozbyć się zanieczyszczeń i makijażu - micele wiążą je niczym magnes. 
Efekt: idealnie czysta skóra bez pocierania. Odpowiedni do wszystkich typów skóry, także do cery wrażliwej. Bezzapachowy. Płyn micelarny jest dostępny jest w opakowaniu o dużej pojemności 400 ml, które wystarczy na 200 zastosowań. 

SKŁAD:
Skład jest krótki i konkretny - brak w nim alkoholu.



MOJA OPINIA:
+ opakowanie jest poręczne (mimo dużej pojemności), przeźroczyste i bardzo przyjazne dla oka - na etykiecie zostały zawarte wszystkie napotrzebniejsze informacje,
+ zamknięcie typu "klik" jest niezawodne, aplikacja jest łatwa dzięki odpowiedniej wielkości dziurki dozującej,
+ produkt jest bezzapachowy - w składzie nie ma żadnych substancji zapachowych,
+ produkt jest testowany dermatologicznie i okulistycznie,
+ płyn micelarny doskonale radzi sobie z usuwaniem makijażu (przyznaję się bez bicia - nie wiem co z produktami wodoodpornymi, ponieważ nie posiadam takich),
+ cena jest niska w stosunku jakości i pojemności (dostajemy aż 400 ml),
+ płyn jest dostępny w każdej drogerii,
+ produkt nie pozostawia tłustej warstweki i szybko się wchłania,
+ nie zauważyłam szczypania w oczy i żadnego podrażenia - wręcz odwrotnie: koi i odświeża,
- brak!

MOJA OCENA: zdecydowane 10/10 - ta zdrada się okazała strzałem w dziesiątkę:)

 Moje ostatnie zdobycze to:
* Royal - nawilżające mleczko do ciała (dostałam je przy zakupie mydła),
* Savon Noir - czarne mydło,
* Yodeyma - Atrapame - próbka perfum,
* Essence - Natural Beauty - pomadka. 

Pozdrawiam - Mendziorka :)

45 komentarzy:

  1. mialam tego micela i byl w porządku ale czesciej gosci u mnie w domu ten z biedronki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie do tej pory był tylko ten z Biedronki, ale jego czas się skończył :P

      Usuń
  2. To również mój micel nr 1, jest po prostu najlepszy:) też mam tę pomadkę z Essence tylko w ciemniejszym odcieniu:) Co Twojego typu urody postawiłabym na lato lub zimę, choć nie wiem jaką masz karnację:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrząc na to w jakich kolorach czuję się dobrze - chyba jestem latem:)

      Usuń
  3. a ja tego kupiłam w biedronce :P i równiez jestem z niego zadowolona ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie gapa jestem i nie zdążyłam kupić wtedy :P

      Usuń
  4. mam już drugą butelkę i uwielbiam :) zdecydowanie mój numer jeden :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod tym - jedną i drugą ręką :)

      Usuń
  5. Wszyscy go tak zachwalają,że nie pozostaje mi nic innego,jak tylko go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem prawie pewna, że będziesz z niego zadowolona :)

      Usuń
  6. Kupiłam ostatnio i nie oddam go za nic ;D a próbkę z Yodeyma również posiadam.
    Zostawiam się w obserwacjach, Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ten micel miałam kilka butelek :) Sama muszę się skusić na czarne mydło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak do tej pory czarne mydło spisuje się u mnie doskonale - polecam :)

      Usuń
  8. Nie miałam okazji testowania tego produktu :)
    Może kiedyś wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam czarne mydło, pisałam o nim u siebie, fajne. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie bij się. Skąd masz czarne mydło? Miałam z Organique i wysuszało moją tłustą skórę na wiór, uważaj na niego lepiej. Znaczy na czarne mydło .....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra, dobra - nie biję się :) Czarne mydło zamówiłam w sklepie internetowym Maroko. Czytałam o nim wiele przed jego kupnem i miałam pewne obawy! Jednak przy odpowiednim użyciu i pielęgnacji wieczornej jak na razie jest luks!

      Usuń
  11. Wszyscy zachwalają ten płyn:))) ja go nie miałam, ale skoro nie szczypie w oczy to wkrótcę w niego zainwestuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ze swojej strony go polecam :) A tak jak pisałam - można go kupić już za 10zł :)

      Usuń
  12. Mi ten micel również przypadł do gustu, niedawno go skończyłam, ale zapewne za jakiś czas do niego powrócę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem zaopatrzę się conajmniej w dwie butelki:)

      Usuń
  13. Mam go i też bardzo polubiłam :) Aktualnie używam go na zmianę z micelem BeBeauty ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja go jeszcze nie spróbowałam. Muszę naprawić ten błąd :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. Rewelacyjnie :) Jak do tej pory to pomadka mojego życia! Kolor jest idealny :)

      Usuń
  16. Hola hola! Ciekawe kto ci polecił taki ładny kolor pomadki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko co najlepsze to ode mnie! :))))

      Usuń
    2. Nie będę Ci wyliczać, kto Cię wciągnął w ten kosmetyczny świat :P

      Usuń
    3. Wyliczanki-obiecanki! Zakładaj bloga, a nie! Twój limit na wypowiedzi pod tym postem się wyczerpał! <3

      Usuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie przepadam za produktami z Garniera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Garnier kojarzył mi się z paskudnym żelem do mycia twarzy nafaszerowanym mentolem... Bardzo szybko zmieniłam zdanie, kiedy poznałam micela <3

      Usuń
  19. Kusi mnie ten micel, ale mam takie zapasy innych 'zmywaków' że nie mogę kupować nic nowego :) o czarnym mydle chyba nie słyszałam, też zamówiłam próbkę perfum - fajnie się sprawują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarne mydło jest godne polecenia - recenzja wkrótce :)

      Usuń